Czy maszyna kopertująca zastąpi człowieka?
Rosnące koszty związane z masową wysyłką przesyłek listowych sprawiają, że wiele firm, banków i urzędów rezygnuje z tej formy komunikacji na rzecz bardziej oszczędnych rozwiązań - e-mailingów lub coraz popularniejszych, alternatywnych technologii umożliwiających pełną automatyzację niemal wszystkich czynności związanych z obsługą korespondencji papierowej.
Milion listów miesięcznie
Według danych Europejskiego Stowarzyszenia Skarbników (CAST) średnia firma obsługuje około tysiąca faktur miesięcznie, a duże przedsiębiorstwo świadczące usługi masowe - nawet do kilkuset tysięcy. Z danych opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny wynika, że pod koniec czerwca 2010 roku w Polsce aktywnych było ponad 45,5 miliona numerów telefonicznych, a tylko w drugim kwartale br. przybyło blisko 520 tysięcy nowych kart SIM. Jak przyznał jeden z największych operatorów telekomunikacyjnych w kraju, 95% korespondencji kierowanej do prawie 8 milionów klientów stanowią faktury wysyłane w formie papierowej (dane z 2009 roku).
Zobacz też: Jedzenie w biurze - etykieta biurowa
Faktury, wezwania do zapłaty, wyciągi bankowe, pisma urzędowe, wiadomości marketingowe i oferty handlowe - to najczęstsze przedmioty tradycyjnej korespondencji pocztowej. Firma, która wysyła tysiące listów miesięcznie musi liczyć się z ogromnymi wydatkami. Ręczne składanie dokumentów, pakowanie w koperty, zaklejanie i droga na pocztę - to proste czynności, które jednak są niemożliwe do wykonania przez jednego pracownika sekretariatu, działu recepcji czy administracji, szczególnie gdy liczy się czas i systematyczność. A dodatkowe etaty to kolejne koszty dla przedsiębiorstwa. To sprawia, że wiele firm, których problemem jest uporanie się ze zbyt dużą ilością przesyłek pocztowych, szuka alternatywnych rozwiązań, tańszych i skuteczniejszych, które zmniejszą koszty, a jednocześnie ułatwią proces wysyłania listów.
Podobne artykuły: | Polecamy: |





